Cztery Pory Roku

Taka dziś naszła mnie refleksja o zmienności w życiu i przyrodzie. Ogród zmienia się z porami roku, ale również z upływem lat. Zmienność w przyrodzie to rzecz naturalna i nie na darmo mawia się, że ogród tworzy się przez całe życie i to właśnie z powodu owej zmienności. Dzięki temu ogród nigdy się nam nie znudzi.

Żyje w rytmie pór roku: na przedwiośniu cieszą oko pierwsze, wyłaniające się spod śniegu, delikatne kwiaty przebiśniegów, potem wysuwają się nieśmiałe źdźbła trawy i kolorowe wiosenne kwiaty cebulowe, miodunki, pierwiosnki…
przebisniegi male
Fot. Agnieszka Nowak
Lato rozkwita pachnącymi różami,  zieleń staje się coraz bardziej soczysta, aż nadchodzi kolorowa i owocowa jesień, która powoli uspakaja tę feerię barw, przechodząc w przedzimowy spoczynek. Czujemy ulgę, kiedy szarość późnej jesieni pokrywa się białym puchem.

Fot. Ludwik Bednarz
W ogrodzie nie jest jednak monotonnie, każda gałąź, łodyga zaschniętej byliny, czy pióropusze traw pokrywają się malowniczą szadzią. I znów widok wiosennego ogrodu budzi w nas nową nadzieję. Tylko rośliny jakby jakieś większe, bujniejsze. Trzeba pomyśleć o rozsadzeniu, uzupełnieniu, wymianie. Ogród to ciągła praca, ale też nieopisana radość i odprężenie, a zima to czas na przemyślenia i planowanie.

12 września, 2013 Cztery pory roku

Autor: Ogrodniczka z Zielonej Szuflady

O byciu ogrodnikiem marzyłam od dzieciństwa. Dlatego pierwszą ważną decyzją w moim życiu było pójście do szkoły ogrodniczej. Do dziś, choć minęło wiele lat, ogród to moja pasja i hobby. ZielonaSzuflada.pl to blog pisany z myślą o osobach, dzielących takie same pasje, co ja.

Ogrodniczka z Zielonej Szuflady

Dodaj komentarz